Estońskie Białe Noce

Termin: 18.07 – 25.07.2026 r.

Wśród krajów bałtyckich, ze względu chociażby na wielowiekową wspólną historię, najbliższa nam jest Litwa. Łotwa i Estonia z kolei niektórym kojarzą się z… Litwą. Choć wiele aspektów łączy te kraje, jeszcze więcej wyróżnia każdy z nich. Zapraszamy na wyprawę, która przybliży nam te nie tak odległe geograficznie kraje. Przygotowaliśmy dla Was 700 km kręcenia od stolicy (Ryga) do stolicy (Tallinn) przebiegające poprzez niepowtarzalne bałtyckie krajobrazy, naszpikowane masą interesujących punktów. Parki narodowe, Jezioro Pejpus, imponujące klify, gęste lasy, zamki i pałace, Europejska Stolica Kultury 2024, a nawet skocznia narciarska – to niektóre z atrakcji, które na Ciebie czekają. Prawdziwy bałtycki klimat, małe pensjonaty na wsiach oraz dobre spanie w miastach. Najszersze drogi rowerowe świata – bo tak mówimy o estońskich drogach dla aut, gdzie auto jest najczęściej tylko gościem 🙂 Niech Cię nie przerażają dzienne dystanse ok 100km. Trasy nie zawierają alpejskich podjazdów. Drogi są twardsze niż w Kampinosie, a dzień kończy się blisko północy. Zrobisz najłatwiejsze 700 km w życiu! Wiemy, że i tak dokręcisz 🙂

Cena: 3300 PLN
Liczba dni: 7

Stopień trudności:  🚴‍♀️🚴‍♀️🚴‍♀️🚴‍♀️⚪⚪
Dystans: długi (ok. 102 km dziennie) 
Podjazdy: niewielkie
Nawierzchnia: zróżnicowana

Główne atrakcje: Ryga, Park Narodowy Gauja, Zamek w Kiesi, skocznia narciarska w Otepää, Tartu, Tallinn, Cebulowy Szlak, Wodospad Keila.

Dojazd we własnym zakresie

CENA ZAWIERA:

  • przewóz rowerów na start wycieczki i z powrotem,
  • przewóz bagaży pomiędzy hotelami, 
  • szczegółowo opracowany plan wycieczki,
  • pilotaż doświadczonego lidera,
  • 6 noclegów w hostelach i pensjonatach
  • ubezpieczenie KL i NNW
  • składki na TFG i TFP

Dzień 1

Ryga – Turaida (84 km) 

Pierwsza odsłona wyprawy to eksploracja łotewskich tras. Ze stolicy, Rygi, udamy się w kierunku Ādaži, niewielkiego miasta, w którym od 2017 roku stacjonuje polska jednostka wojskowa w ramach wschodnich sił NATO. Przykleimy się nieco do rzeki Gauja, poruszając się w przeciwnym kierunku do jej nutru, mijając jej liczne starorzecza, wjedziemy w pewnym momencie do lasu. Kiedy przekroczymy rzekę Gauja, będzie to sygnał że właśnie znaleźliśmy się w Paku Narodowym Gauja. Kontynuujemy podróż wzdłuż cieku, mając go jednak tym razem po prawej ręce, dojeżdżając do niewielkiego miasteczka Turaida, gdzie zatrzymamy się na nocleg.

Dzień 2

Turaida – Valga (132 km)

Choć dziś przed nami najdłuższy dzień wyprawy, nie zabraknie w nim majestatycznych widoków. Jego pierwsza połowa to kontynuacja przemierzania parku narodowego. Wyruszymy z Siguldy wzłuż rzeki i dojedziemy do Ligatne, miasta słynącego z licznych ścieżek przyrodniczych oraz wykutych w piaskowcu jaskiń służących w przeszłości jako piwnice. Ciekawostka, znajduje się tu też wyposażony w schron atomowy tajny sowiecki bunkier z lat 80-tych. Kolejnym punktem na trasie jest Cēsis (pol. Kieś), w którym znajduje się bardzo dobrze zachowany średniowieczny zamek, wzniesiony na początku XIII wieku przez Zakon Kawalerów Mieczowych. W okolicy znajduje się też rekonstrukcja warownej osady na palach z IX-X wieku.

Na półmetku dzisiejszego dnia dotrzemy do Valmiery, gdzie mieści się znany z produkcji jednego z najlepszych piw rzemieślniczych w kraju browar. Po skosztowaniu lokalnych skarbów ruszymy w kierunku granicy łotewsko-estońskiej, a noc spędzimy już po jej drugiej stronie.

Dzień 3

Valga – Tartu (100 km)

Kilka słów o miejscu, w którym nocowalismy. Valga razem z Valką tworzą wyjątkowe „bliźniacze miasto”, które leży jednocześnie w Estonii i na Łotwie. W Valce można nawet huśtać się na huśtawkach ustawionych dokładnie na granicy, dzięki czemu „przelatuje się” z Łotwy do Estonii i z powrotem w rytmie bujania. To dobre miasteczko na rozbujanie się pierwszego estońskiego dnia. Po przekroczeniu granicy udamy się małymi wiejskimi drogami – trasą EuroVelo11 w kierunku Otepää. To popularna „zimowa stolica Estonii”, znana z doskonałych warunków narciarskich i organizacji zawodów Pucharu Świata w biegach narciarskich. Odwiedzimy tam jedyną w kraju skocznię narciarską o parametrach skoczni normalnej, HS97. Kolejnym interesującym punktem wyprawy jest drugie co do wielkości miasto Estonii – Tartu. Położone nieopodal Jeziora Pejpus miasto zostało Europejską Stolicą Kultury 2024. Miasto ma silne tradycje akademickie – znajduje się tu najstarszy uniwersytet w Estonii, założony w pierwszej połowie XVII wieku przez króla Szwecji Gustawa Adolfa.

Współcześnie Tartu może się poszczycić Centrum Nauki AHHAA – największy tego typu obiekt w krajach bałtyckich, posiadający interaktywne eksponaty, czy imponujące planetarium. Warta wzmianki jest też dzielnica Supilinn (zupne miasto). To historyczna dzielnica składająca się z drewnianych domów, z ulicami o nazwach typu Groszkowa, Fasolowa, czy Ziemniaczana. W przeszłości były to przedmieścia zamieszkiwane przez biedotę, dziś Supilinn stanowi artystyczną enklawę Tartu.

Dzień 4

Tartu – Kallaste (84 km)

Odcinek z Tartu do Kallaste wiedzie nas przez Sibulatee (Cebulowy Szlak), gdzie pierwotna, majestatyczna natura łączy się z kulturą staroobrzędowców, tj. ludności przybyłej tutaj w XVII wieku w wyniku rozłamu w Rosyjskim Kościele Prawosławnym. Najpierw towarzyszyć będzie nam jedyna żeglowna rzeka w kraju, a następnie pojedziemy zachodnim wybrzeżem piątego co do wielkości jeziora Europy, czyli Jeziora Pejpus. Meta w Kallaste, znanego z unikalnych czerwonych klifów z piaskowca dewońskiego, które tworzą jeden z najbardziej fotogenicznych krajobrazów w Estonii. Założone w XVIII wieku przez rosyjskich staroobrzędowców, do dziś zachowuje ich kulturę, tradycje i charakterystyczną zabudowę rybacką.

Dzień 5

Kallaste – Kadrina (112 km)

Ależ musi tu być piękny wschód słońca! Kontynuujemy jazdę wzdłuż Jeziora Pejpus, zwanego tutaj Peipsi. Estońsko-rosyjska mozaika cerkwi, małych rybackich miasteczek, tradycyjnych małych domów i po prostu świętego spokoju 🙂 Małymi drogami odbijamy od wielkiego jeziora do miasteczka Kadrina, gdzie założymy naszą kolejną bazę.

Dzień 6

Kadrina – Tallinn (115 km)

Jedziemy w kierunku Zatoki Fińskiej, do Parku Narodowego Lahemaa. Zatrzymamy się w Võsu, miasteczko z małym portem, kawiarniami i atmosferą dawnego kurortu. Następnie Loksa, kolejne turystyczne miasteczko położone u ujścia rzeki Valgejõgi. Najważniejszym punktem dnia jest zdecydowanie Tallinn – stolica Estonii i jedno z najpiękniejszych średniowiecznych miast Europy, zachwycające perfekcyjnie zachowaną starówką wpisaną na listę UNESCO – pełną brukowanych uliczek, baszt, murów obronnych i pastelowych kamienic. Tallinn dzieli się na Górne Miasto (z zamkiem i katedrą Aleksandra Newskiego) oraz Dolne Miasto – z rynkiem, ratuszem i jedną z najstarszych działających aptek w Europie (otwartą w 1422 r.). Znajduje się tu barokowy zespół parkowo-pałacowy ufundowany przez Piotra Wielkiego, a nieopodal mieści się Estońskie Muzeum Sztuki (Kumu). 

Warta zobaczenia jest także pobliska Kalamaja (est. Dom rybny), czyli dawna dzielnica rybacka, a później robotnicza. Aktualnie bardziej niż z rybakami czy robotnikami kojarzona jest z hipsterami, jednak do dziś można podziwiać tam charakterystyczne 2-3 piętrowe bloki, będące odpowiednikami śląskich familoków.

Dzień 7

Tallinn – Keila – Tallinn (83 km)

To już ostatni dzień łotewsko-estońskiej przygody. Klamrą zamykającą całą wyprawę jest pętla wytyczona na zachód od Tallinna, prowadząca wzdłuż majestatycznych wapiennych klifów oraz szerokich, piaszczystych wydm. Dziś nie będzie wielu nazw geograficznych do zapamiętania, właściwie można rzec że jedna. Ostatnią rzeką na naszej trasie będzie Keila. Przekroczymy ją po raz pierwszy w wyjątkowo malowniczej scenerii – tuż obok neogotyckiego pałacu oraz huczącego wodospadu o tej samej nazwie. Podążając dalej w górę rzeki, pod prąd jej nurtu, ponownie przetniemy ją w miejscowości… Keila. Stamtąd skierujemy się już bezpośrednio na powrót do Tallinna, gdzie trasa ostatecznie się zamknie, a nasza wspólna przygoda dobiegnie końca.